Poznaj naszych instruktorów!
Za każdym kursem, warsztatem i projektem w Warsztacie na Maxa stoją ludzie – pasjonaci, którzy dzielą się swoją wiedzą i energią z kursantami. To oni tworzą atmosferę, dzięki której uczestnicy wychodzą od nas z głową pełną pomysłów i zapałem do dalszej pracy.
Postanowiliśmy przybliżyć Wam sylwetki naszych instruktorów i osób z zespołu – opowiedzieć, kim są, co ich pasjonuje i dlaczego warto ich poznać bliżej. Każdy z nich to inna historia, inne doświadczenia i inny styl prowadzenia zajęć, ale wszyscy mają wspólny cel: sprawić, żebyście pokochali rzemiosło tak samo jak my.
Maksym Adamski

Kiedy ktoś pyta, kim jest Maksym Adamski, trudno udzielić jednej odpowiedzi. To nie tylko założyciel Warsztatu na Maxa, ale także mistrz stolarstwa, czeladnik snycerstwa i tapicerki, pedagog, żołnierz – i człowiek, który w każdej z tych ról potrafi osiągnąć poziom mistrzowski. Prywatnie to osoba, która najwyżej ceni rodzinę i wspólny czas, bo wie, że to właśnie bliscy są fundamentem każdego sukcesu.
To on stoi za koncepcją i rozwojem wszystkich kursów, które oferuje Warsztat na Maxa. Zawsze zaczyna od pomysłu, opracowuje go w najmniejszych detalach, a następnie przekazuje innym instruktorom, którzy mogą rozwijać go dalej. Jest architektem całej wizji Warsztatu – osobą, która nadaje kierunek i sprawia, że miejsce to nie jest zwykłą pracownią, ale przestrzenią pełną pasji i twórczej energii.
Kursanci mówią o nim, że to „chodzący czat GPT stolarstwa” – człowiek, który na każde, nawet najbardziej zawiłe pytanie, ma gotową odpowiedź. Setki warsztatów, które poprowadził zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, stały się dowodem na to, że potrafi łączyć perfekcyjny warsztat techniczny z umiejętnością inspirowania innych.
Największą siłą Maxa jest zdolność zarażania pasją. Każdy, kto choć raz uczestniczył w zajęciach prowadzonych przez niego, wychodzi z poczuciem, że stolarstwo to nie tylko rzemiosło, ale także sztuka, sposób myślenia i styl życia. W jego obecności ludzie odkrywają w sobie potencjał, o którym wcześniej nawet nie wiedzieli.
Maksym Adamski to nie tylko nauczyciel – to lider, mentor i wizjoner, który sprawia, że Warsztat na Maxa jest miejscem wyjątkowym, przyciągającym ludzi głodnych wiedzy i nowych doświadczeń.
Anna Adamska

Anna Adamska – serce organizacyjne Warsztatu na Maxa. Choć sama nie prowadzi zajęć stolarskich ani dekoracyjnych, to właśnie dzięki niej warsztat działa płynnie i ma swoje charakterystyczne „poukładanie”. Z wykształcenia pedagog, z zamiłowania specjalistka od marketingu i systematyzacji pracy.
Jej przygoda z warsztatem zaczęła się od wspólnych zajęć z Maksem – on odpowiadał za część stolarską, ona za pracę z dziećmi i kontakt z ludźmi. Z biegiem lat jej rola ewoluowała: dziś stoi na czele działań marketingowych, organizuje czas pracy zespołu i dba o to, by każdy pomysł miał swoje miejsce w planie. Najbardziej ceni w tej pracy elastyczność i możliwość tworzenia, a także to, że ma realny wpływ na to, jak rozwija się Warsztat.
Kursanci i współpracownicy wiedzą, że u Anny nie ma słowa „nie”. Zamiast tego jest: „zastanówmy się, jak to zrobić inaczej i lepiej”. Ta pewność, że każda sprawa znajdzie rozwiązanie, sprawia, że ludzie czują się zaopiekowani i spokojni.
Poza warsztatem Anna realizuje się w szyciu ubrań, choć przyznaje, że czasu na hobby nie ma wiele – większość pochłaniają dzieci i rodzina, które są dla niej największą wartością. Uwielbia też wodę w każdej postaci – basen, rzekę, jezioro – i choć nie zawsze znajduje chwilę, by wskoczyć do wody, to właśnie tam najlepiej ładuje baterie.
Na co dzień w pracy wpada i wypada między biurem a warsztatem – potrafi namieszać, wprowadzić zmiany i od razu pognać dalej. To właśnie ta energia i umiejętność trzymania w ryzach wielu spraw naraz sprawia, że Warsztat na Maxa działa jak dobrze naoliwiona maszyna.
Daniel Rychter

Daniel Rychter – człowiek orkiestra. Gdyby ktoś chciał usłyszeć o wszystkich jego profesjach, nie starczyłoby ani czasu, ani kawy. Od czterech lat stacjonarnie związany z Warsztatem na Maxa, choć moment, w którym naprawdę „ustałkował się” przy stolarstwie i żywicy, pozostaje tajemnicą.
Jego przygoda z rzemiosłem zaczęła się od najmniejszego kursu w naszej ofercie – dwudniowych zajęć z pracy z żywicą. To wtedy połknął bakcyla. Dziś największe doświadczenie ma właśnie w żywicy i w obsłudze narzędzi, ale najbardziej w swojej pracy lubi to, że w warsztacie zawsze może się rozwijać. Kiedy wpada na pomysł, nikt nie mówi mu: „to się nie da”, tylko raczej: „działaj, a my pomożemy”.
Kursanci cenią go za luz, poczucie humoru i sposób tłumaczenia – potrafi opowiadać tak, jakby wszystko było banalnie proste. A że mówi z taką pewnością siebie, że każdy mu wierzy… no cóż, zdarza się, że nawet wtedy, kiedy akurat nie ma racji
Poza warsztatem Daniel ma jeszcze jedną wielką pasję – konie. Szczególnie jego dwa własne, wraz ze źrebakami, które są dla niego czymś więcej niż tylko hobby. Na zajęciach tworzy atmosferę luźną i pełną śmiechu – taką, że trudno nie zarazić się jego podejściem.
Maria Machnowska

Maria Machnowska – instruktorka od dekoracji z żywicy i wszelkich estetycznych detali związanych z pracą z epoksydem. To właśnie ona dba o to, by projekty miały nie tylko solidne wykonanie, ale też piękną formę. W pracy najbardziej ceni możliwość bycia blisko ze swoim ukochanym i fakt, że może każdego dnia spełniać się kreatywnie.
Jej przygoda z rzemiosłem zaczęła się od małych form – biżuterii z żywicy i pierwszych prób lania powierzchniowego. Z czasem rozwinęła skrzydła, zdobywając doświadczenie w bardziej zaawansowanych projektach, a także w zupełnie innej dziedzinie – produkcji treści marketingowych i filmów instruktażowych do kursów online. Dzięki temu potrafi nie tylko tworzyć piękne przedmioty, ale i w przystępny sposób pokazać innym, jak to zrobić.
Kursanci mówią, że cenią ją za spokój i cierpliwość – w jej zajęciach nie ma chaosu, wszystko odbywa się krok po kroku, w uporządkowany sposób. Maria uczy tak, że nawet najbardziej złożone zagadnienia stają się zrozumiałe.
Poza warsztatem oddaje się plastycznym i kreatywnym pasjom – to one karmią jej wyobraźnię i wracają do warsztatu w postaci nowych pomysłów. Wnosi na zajęcia atmosferę harmonii, merytorycznej wiedzy i spokoju, który udziela się wszystkim uczestnikom.
